Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Tour de Pologne

s24.pl > Tour de Pologne

Źródło:  "s24.pl"
Czwartek, 6 sierpnia 2015

Tour de Pologne/Szymon Gruchalski "Nie wierzyłem, że się uda" (video)

(Fot. Tour de Pologne/Szymon Gruchalski)

Kamil Zieliński:


Nowy lider 72. Tour de Pologne Kamil Zieliński z reprezentacji Polski nie wierzył, że ucieczka, w której brał udział na czwartym etapie do Nowego Sącza, zakończy się sukcesem. Na mecie zajął drugie miejsce, za towarzyszącym mu Maciejem Bodnarem.

- Nie myśleliśmy, że dojedziemy do mety. Dopiero jak wpadliśmy na rundy w Nowym Sączu, uwierzyliśmy, że jest możliwość powodzenia tej ucieczki. Mieliśmy przewagę dwóch i pół minuty. To nas dodatkowo zmobilizowało. Każdy z nas dał z siebie 100 procent i udało się.




- Chciałbym podziękować Maćkowi Bodnarowi. Dał mi kilka wskazówek, jest bardziej doświadczonym kolarzem. Ja startuję raz w roku w takim wyścigu, jak Tour de Pologne. Mam nadzieję, że teraz może to się zmieni.

- To będzie bardzo trudne, bo startują tu znakomite ekipy, takie jak Astana, Etixx-Quick Step czy drużyna Maćka Bodnara Tinkoff-Saxo. Na pewno będą atakować, a my będziemy starali się bronić.

- Po wypadku na 2. etapie najbardziej martwiłem się o żebra. Na Wyścigu Solidarności też leżałem w kraksie i miałem pęknięte dwa żebra. Obawiałem się, żeby nie było "powtórki z rozrywki", ale na szczęście skończyło się na drobnych potłuczeniach. Wczorajsza noc była jednak nieprzespana. Jest ciężko, ale jestem dobrej myśli.

Zawodnik na co dzień ścigający się w grupie Domin Sport nie marzył nawet o koszulce lidera Tour de Pologne.

- Bardzo chciałem stanąć chociaż raz na podium albo wygrać jakąś klasyfikację. Jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym podziękować kolegom z reprezentacji, a także moim rodzicom. Gdyby nie ich wsparcie, to chyba bym tu nie stał.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda