Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Tour de Pologne

s24.pl > Tour de Pologne

Źródło:  "s24.pl"
Czwartek, 6 sierpnia 2015

Tour de Pologne/Szymon Gruchalski "To był ogromny wysiłek"

(Fot. Tour de Pologne/Szymon Gruchalski)

Maciej Bodnar:


Zwycięzca czwartego etapu Tour de Pologne Maciej Bodnar przyznał, że jazda w małej grupie przez 220 kilometrów była ogromnym wysiłkiem. Na finiszu w Nowym Sączu kolarz ekipy Tinkoff-Saxo wyprzedził dwóch towarzyszy ucieczki.

- Sam byłem mocno "zagięty". Widziałem grymasy bólu na twarzy chłopaków. To był ogromny wysiłek - powiedział Bodnar.


- Myślałem nawet, że sezon jest skończony. Po raz trzeci złamałem ten obojczyk. Więc to zwycięstwo to coś niesamowitego.



- Nie dogadywaliśmy się z Kamilem. Na takim wyścigu takich rzeczy się nie robi. Każdy chciał wygrać. Po prostu motywowaliśmy się nawzajem, czuliśmy peleton na plecach. Każdy dawał z siebie wszystko. Czułem się dość pewnie na finiszu.

- Rzadko się zdarza, by na dużym wyścigu, gdy nie ma wielkich gór, ucieczka dojechała do mety. Ostatnie kilometry były płaskie. W takich sytuacjach siła peletonu, rozprowadzającego sprinterów, jest ogromna. Wiem coś o tym, bo sam często kasowałem takie akcje.

- Po trzymiesięcznej przerwie jestem świeży w porównaniu z zawodnikami, którzy jechali Tour de France czy Giro d'Italia. W nogach mam bardzo mało wyścigów i moja kondycja powinna iść w górę. Moim zadaniem było wyjechać z Polski z "dobrą nogą", a nie z "ubitą nogą".



- Mieliśmy dziś przed etapem długą odprawę. Dyrektor sportowy mówił, że mam ostatnią szansę potrenować przed czasówką w Krakowie, bo od jutra zaczną się prawdziwe góry, a jeśli nadarzy się okazja, to zabrać się do ucieczki.

Bodnar odniósł w środę pierwsze w karierze zwycięstwo w wyścigu rangi World Tour. "Na dodatek w Polsce.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda