Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» TdP - Wywiady

s24.pl > Tour de Pologne > TdP - Wywiady

Źródło:  "s24.pl"
Czwartek, 24 lipca 2014

s24.pl/Tomasz Piechal "Naszym liderem będzie Rebellin"

(Fot. s24.pl/Tomasz Piechal)

Piotr Wadecki:


Tour de Pologne zbliża się ogromnymi krokami. W naszym narodowym tourze, na zaproszenie organizatorów, wystartuje polski zespół CCC Polsat Polkowice. Skład drużyny prowadzonej przez Piotra Wadeckiego poznaliśmy w czwartek.

Tomasz Marczyński, Bartłomiej Matysiak, Maciej Paterski, Davide Rebellin, Marek Rutkiewicz, Branislau Samoilau, Grzegorz Stępniak i Mateusz Taciak. Ta ósemka reprezentować będzie pomarańczowe barwy podczas 71. Tour de Pologne. Drużynę poprowadzi dyrektor sportowy Piotr Wadecki, z którym rozmawialiśmy niedługo po ogłoszeniu ostatecznego składu.


Czy to była trudna decyzja, jeśli chodzi o wybór składu CCC Polsat Polkowice na tegoroczny Tour de Pologne?

- Takie decyzje nigdy nie są łatwe. Podjęcie tej ostatecznej, w której jedni otrzymali powołanie, dla innych nie było miejsca, jest trudnym zadaniem. Tak było i tym razem.

Jakie więc były najważniejsze kryteria przy dokonywaniu wyboru?

- Chcieliśmy, aby drużyna była kompletna, czyli taka, w której znajdą się zawodnicy mogący powalczyć na finiszach, zabierający się w ucieczki, walczący w górach o klasyfikację górską oraz takich, którzy będą liczyć się w klasyfikacji generalnej. Oczywiście jako dyrektor sportowy mam pewne kryteria wyboru. Na przykład zakładając sytuację, w której mamy zawodników na tym samym poziomie sportowym, istotne było dla mnie jak tacy kolarze "odnajdują się" w drużynie, jak potrafią współpracować.

Była jednoznaczność zdań w kwestii wyboru składu czy miały miejsce dyskusje, kogo bierzemy na TdP?

- Zawsze w takich momentach jest rozbieżność zdań i są dyskusje, ale ostatecznie decyzja została podjęta jednomyślnie.

Grzegorz Stępniak w składzie to małe zaskoczenie. Skąd decyzja o zabraniu sprintera, który powiedzmy sobie szczerze może powalczyć o top 20 etapu, przy sprzyjającym szczęściu o czołową dziesiątkę?

- Czołowa dziesiątka byłaby akurat bardzo dobrym wynikiem, który pozwoliłby nam już "zaistnieć" etapowo na tym wyścigu. Zdecydowaliśmy się na Grzegorza Stępniaka z dwóch względów. Po pierwsze zależało nam, abyśmy mieli w składzie kogoś na finisze podczas etapów płaskich. Po drugie, chcemy sprawdzić na co stać tego młodego zawodnika w tak silnie obsadzonym wyścigu. W tym roku mamy ośmioosobowe składy, w przeciwieństwie do roku ubiegłego. Daje nam to pewną swobodę w wyborze zawodników. Możemy sobie pozwolić na większą uniwersalność. A więc mamy zawodników na klasyfikację generalną, są kolarze do pomocy w tej walce, mamy też sprintera. W tym roku mamy cztery płaskie etapy, więc okazja do zafiniszowania będzie niejedna. Zależało nam więc na tej uniwersalności drużyny, wspomnianej kompletności. Nie chcieliśmy także "przesadzić" w doborze zawodników, w sensie nastawienia się wyłącznie na walkę w górach.

To dla CCC Polsat Polkowice najważniejszy wyścig sezonu. Można w tej chwili mówić już o jakiś celach?

- Tak, możemy już w tej chwili mówić o celach na Tour de Pologne. Jest to czołowa piątka w klasyfikacji generalnej. Przyznam, że liczymy po cichu nawet na zwycięstwo w całym wyścigu, choć będzie to na pewno bardzo trudne do osiągnięcia. Mamy w składzie kilku zawodników dobrze jeżdżących po górach. Jest Davide Rebellin, jest Marek Rutkiewicz, Tomasz Marczyński i Bronislau Samoilau. W składzie jest ponadto Maciej Paterski, który także potrafi pojechać w górskim, cięższym terenie.

Czy "oddalibyście" top 5 za wygraną etapową?

- Tak, zdecydowanie. Gdybyśmy mogli wybrać pomiędzy miejscem w czołowej piątce klasyfikacji generalnej, a wygraną etapową, wybralibyśmy zwycięstwo etapowe. Wygrana na tak ważnym wyścigu jest zawsze dużo bardziej zapamiętana i nobilitowana aniżeli miejsce w dziesiątce "generalki". Triumf na etapie byłby więc ogromnym sukcesem.

Scenariusz na TdP to kilku liderów, z których ten ostateczny wyłoni się już podczas trwania Tour de Pologne?

- Nie, lider będzie jeden i od początku wyścigu będziemy jechać właśnie na niego. Mamy także opcję tzw. lidera zastępczego, gdyby doszło do sytuacji, w której nasz "podstawowy" zawodnik zostałby z jakiś przyczyn wyeliminowany z walki o klasyfikację generalną. Chciałbym uniknąć sytuacji, w której z jakichkolwiek przyczyn drużyna "rozpada się", bo nasz nominalny lider wycofuje się i nie mamy na kogo pojechać

Kto będzie więc liderem CCC Polsat Polkowice na 71. Tour de Pologne?

- Liderem na tegoroczny Tour de Pologne będzie Davide Rebellin. Trasa wyścigu bardzo mu odpowiada – przede wszystkim krótkie i ciężkie podjazdy. W przeciwieństwie do zeszłorocznej edycji, tegoroczny tour jest łatwiejszy, bardziej pod niego. Etapy we Włoszech były dla Davide zbyt ciężkie, w tym roku jest inaczej. Poza tym znajduje się on obecnie w bardzo dobrej dyspozycji. No i będzie mógł liczyć na wsparcie ekipy.

Fabian Florek

 Mini sondaż

Czy CCC Polsat polkowice odegra znaczącą rolę w TdP 2014?

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 2

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Ocena: +1 Głosów: 3

Dodano: 2014-07-25 12:07:27
Dodał: abecadlo

Re: "Naszym liderem będzie Rebellin"

Jak trwoga to do wloskiego boga .

Facet po czterdziesce liderem , a co robia mlodzi ? ( np.:Marczynski )

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda